czwartek, 3 stycznia 2013

Rozdział 1

Siedziałam w swoim pokoju. Za oknem widok na London Eye. Ludzie są weseli i szczęśliwi. Ciesza się sobą i swym życiem. To czemu jak tak nie umiem? Mieszkam w pięknym domku razem z One Direction. Więc czemu czuję smutek?...Pytania szumią mi delikatnie w głowie. Zrezygnowana przykryłam się kocem i wyszłam z mojego pokoju. Zeszłam ostrożnie po shcodach i skierowałam się do salonu. Chłopacy śmiali się i żartowali. Uśmiechnęłam się. Czy mam to psuć? Zamyślona stanęłam w przejściu do salonu. Czy jestem im potrzebna? Czy ja wogóle jestem sobą? Może jestem tylko dziewczyną z kruchej porcelany?
- Stella! Chodź do Nas! - Zawołał Niall. Mój kochany blondynek. Uśmiechnęłam się i podeszłam do niego.
- Siadaj mi na kolanach! - Powiedział. Zagryzłam dolną wargę i usiadłam na kolanach chłopaka.
- Jak się czujesz? - Zapytał Liam. Spojrzałam na niego.
- Dobrze. O wiele lepiej...- Wyszeptałam. Chłopacy się uśmiechneli.
- Razem z chłopakami pomyślelismy, że...mogłabyś coś nam zaśpiewać...- Powiedział Louis.
- Jasne. - Powiedziałam troszkę głośniej. Chłopacy się uśmiechneli a ja zasiadłam do fortepianu.
- Może być Without You? - Zapytałam. Chłopacy pokiwali radośnie głowami. Uśmiechnęłam się i zaczęłam grać piosenkę. Chłopacy byli zadowoleniu kiedy skończyłam.
- Grasz jak aniołek! - Powiedział Louis. Zaśmiałam się cicho.
- Co mam powiedzieć o was? - Wyszeptałam. Chłopacy też się zaśmiali. Byli słodzcy.
- O kim ta piosenka? - Zapytał Niall.
- Kiedyś się dowiesz. - Powiedziałam. Chłopacy się zaśmiali. Tak naprawde piosenka była o Niallu. Tak pragnę usłyszeć jak mówi, że mnie kocha. Tak pragnę go przytulic w każdej chwili i wzynać uczucia. Lecz nie mogę. To zniszczy naszą przyjaźń, Albo może dobrze jeżeli to zrobie? Nie wiem...Lubię też bardzo Harr`ego...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz